Miejsca lęgowe znikają - dlaczego ptakom brakuje dziupli?
Naturalnych miejsc do gniazdowania ubywa szybciej, niż przyroda nadąża je odtwarzać. Dziuplaki - czyli ptaki gnieżdżące się w dziuplach - potrzebują starych drzew z próchniejącymi pniami, a tych ubywa: w młodych lasach i uporządkowanych parkach naturalnych dziupli po prostu nie ma. Drugi front strat to budynki: termomodernizacje zamykają szczeliny w elewacjach i stropodachach, w których gnieździły się jerzyki, wróble i kawki, a sowy i płomykówki, które chętnie gnieździły się na strychach, straciły je wraz ze szczelnym zamykaniem poddaszy. Właśnie dlatego wieszanie budek stało się standardem kompensacji przyrodniczej przy remontach, a w ogrodach - najskuteczniejszą formą wspierania ptaków. Zdaniem ornitologów dobrze rozwieszone skrzynki potrafią odbudować lokalne populacje dziuplaków w kilka sezonów.
Jak wybrać budkę lęgową dla ptaków?
Budka lęgowa powinna być dostosowana wielkością dla danego gatunku ptaka, mieć odpowiednie wejście, dostosowane do jego wielkości i być odpowiednio solidna, by oprzeć się nie tylko niekorzystnym warunkom atmosferycznym, ale również ewentualnym atakom drapieżników. Takie solidne budki lęgowe znajdują się właśnie w naszej ofercie.
W latach 20 tych ornitolog Jan Sokołowski opracował wzory budek lęgowych, które, z lekkimi modyfikacjami używane są do tej pory:
- A1, średnica wlotu 2,8 cm, dla sikorki modrej, sosnówki i czubatki;
- A, średnica wlotu 3,3 cm, dla bogatki, mazurka, wróbla domowego, pleszki, sosnówki, czubatki, modraszki;
- B, średnica wlotu 4,7 cm, dla szpaka, dudka, kowalika, krętogłowa, jerzyka;
- D, średnica wlotu 8,5 cm, dla kawki, gołębia, gągoła, kraski, włochatki;
- E, średnica wlotu 15 cm, dla puszczyka zwyczajnego, krzyżówki, nurogęsi.
Jakie gatunki ptaków zamieszkają w Twoim ogrodzie?
W przydomowych ogrodach do budki typu A najczęściej wprowadzają się sikory bogatki, a do mniejszej A1 - sikory modre - to one zasiedlają budki najchętniej i najszybciej, a jedna para potrafi w sezonie skarmić pisklętom kilkanaście tysięcy gąsienic, co czyni z nich darmową ochronę roślin. Częstymi lokatorami są też mazurki, wróble, pleszki i szpaki, a przy odrobinie szczęścia muchołówki. Poszczególnych gatunków ptaków nie da się "zamówić" - decydują otoczenie i wielkość otworu - ale można zwiększyć szanse: karmnik i poidło przyciągają ptaki do ogrodu, a te, które poznają okolicę zimą, chętniej zostają na lęgi. Ważny wyjątek: jaskółek nie osiedla się w budkach - oknówki budują gniazda z błota pod okapami i wspiera się je specjalnymi podstawkami, nie skrzynkami. Z kolei dla nietoperzy montuje się osobne, płaskie schrony o szczelinowym wejściu od dołu.
Gdzie powiesić budkę lęgową dla ptaków?
Drzewo jest najlepszym miejscem dla budki lęgowej. Zastępuje ona wtedy naturalnie powstałą dziuplę. Jeśli jednak nie ma w ogrodzie odpowiednio wysokich drzew, można powiesić ją na słupie. Ważne jednak, by miejsce było ustronne, poza zasięgiem innych ptaków czy kotów. Wysokość na której należy powiesić budkę to 2 do 5 m, w zależności od gatunku, który chcemy osiedlić.
Warto pamiętać również o karmniku dla ptaków, zwłaszcza zimą. To pomoże przyciągnąć ptaki do ogrodu i sprawi, że chętnie będą się w nim osiedlać.
Odpowiednie miejsce to połowa sukcesu zasiedlenia:
-
Wysokość - standardowo 2-5 metrów nad ziemią (dla mniejszych ptaków wystarczą 2-4 metry, sowy wymagają 4-6 metrów), poza zasięgiem kotów i ciekawskich rąk.
-
Kierunek - otwór wlotowy skieruj na wschód lub południowy wschód, osłonięty przed zacinającym deszczem i przeważającymi zachodnimi wiatrami; budka może być minimalnie pochylona do przodu, by woda nie wpadała do środka.
-
Zacienienie - unikaj pełnego południowego słońca, które przegrzewa lęgi.
-
Odstępy - między budkami tego samego typu zachowaj minimum 30 metrów, bo ptaki bronią terytoriów i zbyt gęste rozwieszenie kończy się pustostanami.
-
Montaż - skrzynka musi wisieć stabilnie, bez kołysania na wietrze; na drzewie zamiast wbijania gwoździ w pień lepiej użyć taśmy montażowej lub sznura z podkładką, które nie ranią drzewa. Bez drzew sprawdzi się słup lub ściana budynku.
I żelazna zasada: żadnego patyczka pod otworem. Ptakom "drabinka" do niczego nie służy, za to drapieżnikami rządzi prosta logika - patyczek to dla kuny czy sroki wygodne oparcie do plądrowania gniazda.
Budki lęgowe to sposób na wzbogacenie bioróżnorodności przydomowego ogrodu i krok w stronę ogrodnictwa ekologicznego i naturalnego. Warto wspomagać ptaki, oferując im bezpieczne miejsce do życia.
Jak zbudować budkę lęgową? Zasady konstrukcji
Chcesz zbudować budkę lęgową własnoręcznie? Trzymaj się zasad wypracowanych przez pokolenia ornitologów. Użyj surowego drewna iglastego - deski powinny mieć co najmniej 2 cm grubości, co zapewnia izolację; nie stosuj płyt prasowanych ani sklejki, które pęcznieją i przemarzają. Wnętrza nie maluj i nie impregnuj chemicznie - opary szkodzą pisklętom; z zewnątrz dopuszczalne są bezbarwne, ekologiczne impregnaty. Otwór wejściowy umieść wysoko, tuż pod daszkiem - jak najdalej od dna budki, by drapieżnik nie sięgnął łapą do gniazda, a odległość między otworem a dnem skrzynki wynosiła co najmniej kilkanaście centymetrów. Daszek zrób spadzisty i wystający z przodu - to on chroni gniazdo z góry, odprowadzając wodę poza przednią ściankę. Zaplanuj otwieraną ściankę lub dno - bez tego nie wyczyścisz budki po sezonie. Całość skręć wkrętami lub zbij gwoździami ocynkowanymi, dbając, by żadne ostre końce nie wystawały do wnętrza.
Zrobić budkę lęgową samemu czy kupić gotową?
Samodzielne wykonanie to świetny projekt na jesienny weekend - zwłaszcza z dziećmi, które potem z wypiekami śledzą swoich lokatorów. Wymaga jednak narzędzi, dobrej deski i trzymania się wymiarów, bo domki dla ptaków zrobione "na oko", z cienkiej sklejki albo z patyczkiem pod wlotem, częściej szkodzą, niż pomagają. Gotowa budka z naszej oferty spełnia normy konstrukcyjne od ręki - wystarczy ją zawiesić. Rozsądny kompromis dla miłośników ptaków: zacznij od gotowej skrzynki, podpatrz jej konstrukcję i dobuduj kolejne własnoręcznie, pamiętając o 30 metrach odstępu.
Skrzynki lęgowe na budynkach - jerzyki, pustułki i kompensacja przyrodnicza
Skrzynki lęgowe montuje się nie tylko na drzewach. Na ścianach budynków - wysoko, pod okapem - wiesza się specjalne poziome skrzynki dla jerzyków, które w miastach straciły dostęp do stropodachów, oraz budki dla pustułek, chętnie zasiedlających wysokie bloki i wieże. Takie skrzynki to standardowy element kompensacji przyrodniczej po termomodernizacji: prawo wymaga, by ptakom, którym remont odebrał miejsca lęgowe, zapewnić zastępcze. Jeśli zarządzasz budynkiem lub wspólnotą, montaż skrzynek jesienią, przed kolejnym sezonem lęgowym, załatwia obowiązek i realnie pomaga ptakom.
Czyszczenie i konserwacja - budka na lata
Budkę czyści się raz w roku, po każdym sezonie lęgowym - najlepiej między listopadem a lutym, gdy w środku nie ma lęgów (usuwanie zasiedlonych gniazd jest zabronione). Stare gniazda wyjmij i wyrzuć, a wnętrze przetrzyj na sucho - pozostawiony materiał to zimowisko pasożytów, które wiosną zaatakują nowe pisklęta. Przy okazji sprawdź mocowanie, daszek i ścianki. Tak doglądana drewniana skrzynka służy nawet kilkanaście lat, wyprowadzając rok w rok kolejne lęgi.
Najczęściej zadawane pytania
Kiedy najlepiej wieszać budkę lęgową?
Jesienią lub zimą, najpóźniej do końca zimy - ptaki zdążą poznać skrzynkę przed wiosennymi lęgami, a przez chłodne miesiące wykorzystają ją jako nocne schronienie. Montować budki można jednak przez cały rok - lepiej zawiesić późno niż wcale.
Czy ptaki zamieszkają od razu?
Niekoniecznie - pierwszy sezon bywa "na zapoznanie". Sikory często zasiedlają budki już w pierwszą wiosnę, inne gatunki potrzebują roku. Karmnik zimą znacząco przyspiesza sprawę, bo ptaki, które stołują się w Twoim ogrodzie, naturalnie szukają w nim też miejsca na gniazdo.
Do czego służy budka zimą?
Za dnia pusta, nocą bywa pełna: sikory, wróble i kowaliki nocują w skrzynkach podczas mrozów, czasem po kilka naraz, oszczędzając energię. To drugi powód, by wieszać budki jesienią - i by nie zdejmować ich na zimę.
Nikt się nie wprowadził - co poprawić?
Najczęstsze przyczyny to zła wysokość, otwór wystawiony na zachodnie deszcze, pełne słońce, zbyt ruchliwe miejsce albo druga budka za blisko. Przewieś skrzynkę jesienią w spokojniejszy punkt zgodnie z zasadami montażu - i daj ptakom jeszcze jeden sezon, zanim uznasz miejsce za stracone.
Jedna dobrze zawieszona budka to dziesiątki wykarmionych piskląt w ciągu swojego życia - niewiele inwestycji w ogrodzie daje tak dużo przyrodzie i tyle radości z podglądania. Zawieś skrzynkę tej jesieni, a wiosną posłuchasz, jak się odwdzięcza!