
Inspiracje od naszej społeczności – ogród Anny
Mój ogród założyłam 20 lat temu.
Budując się na gliniastym ugorze zastałam dwie sosny i pięć brzóz, które zostawiłam. Sosny są piękne chociaż nieco kłopotliwe: zrzucają igły i szyszki, które utrudniają koszenie - jednak mają swój czar. Cały ogród stworzyłam swoją pracą - do dzisiejszego dnia pamiętam ból nóg po całodziennym kopaniu szpadlem z moim teściem. Z tych przyczyn powstawał etapami.
Każda z części ogrodu jest osobnym pokojem, z którego nie widać pozostałych tym sposobem stwarza atmosferę intymności i zaciekawienia. Tworzyłam go wzorując go na ogrodach angielskich z leśną nutą. Mam w nim dęby kolumnowe, tulipanowca, ambrowiec amerykański, daglezje, śliwowiśnię i oczywiście parę drzew owocowych. W moim ogrodzie nie mogło zabraknąć dereni (mam 5 odmian), hortensji oraz kalin.
Kocham róże więc w każdym roku poświęcam im nieco uwagi 😊
Ze względu na to, że jestem posiadaczką również psa trawnik odbiega mocno od ideału 😊



