Wysyłka w 24h

Wysyłka w 24h

Darmowa dostawa od 149 zł

Darmowa dostawa od 149 zł

Darmowa dostawa od 149 zł

Pomoc i kontakt

Ikona gwiazdki - oceny sklepu

Opinie 4.9/5

Zapisz na liście zakupowej
Stwórz nową listę zakupową
2024-11-19
Obornik kurzy - pod jakie warzywa?

Obornik kurzy - pod jakie warzywa?

Obornik kurzy to najsilniejszy z naturalnych nawozów, po które sięgają ogrodnicy. Zawiera dużo azotu, fosforu i potasu, a przy tym poprawia strukturę gleby, więc warzywa rosną na nim szybko i dają obfite plony. Ta sama siła bywa jednak problemem: podany w złej formie albo w zbyt dużej dawce potrafi przypalić korzenie i zniszczyć młode rośliny.

Przed nawożeniem dobrze jest więc poznać trzy sprawy. Pierwsza to różnica między świeżym, przekompostowanym i granulowanym obornikiem kurzym. Druga to lista roślin, które dobrze go znoszą, i tych, którym zaszkodzi. Trzecia to termin i dawka, bo od nich zależy, czy składniki trafią do korzeni, czy ulotnią się z gleby.

Obornik kurzy warto też porównać z obornikiem krowim, końskim i świńskim, bo każdy z nich ma inne właściwości i inne zastosowanie w ogrodzie. Gotowe oborniki w różnych formach znajdziesz w sklepie, obok nich także nawozy ekologiczne, które dobrze uzupełniają nawożenie obornikiem w ogrodzie prowadzonym naturalnymi metodami.

Co to jest obornik i dlaczego działa przez kilka sezonów

Obornik to nawóz organiczny powstały z odchodów zwierząt gospodarskich zmieszanych ze ściółką, najczęściej ze słomą. Przez stulecia nawożono nim pola i łąki, bo zawarty w nim azot sprawia, że rośliny rosną bujniej i są mocniejsze. Azot odpowiada głównie za przyrost zielonej masy, dlatego obornik sprawdza się wszędzie tam, gdzie liczy się szybki wzrost.

Obornik naturalny to jednak coś więcej niż źródło azotu. Zawiera także fosfor i potas oraz mikroskładniki, których często brakuje w nawozach mineralnych: magnez, wapń, żelazo, miedź, siarkę, mangan i bor. Obornik ze słomą, wymieszany z glebą na głębokość 10-15 cm, sprzyja tworzeniu się próchnicy. Niegranulowany obornik niesie też do gleby pożyteczne mikroorganizmy, które rozkładają substancje organiczne i zwiększają aktywność mikroorganizmów glebowych już w niej obecnych.

Obornik rozkłada się powoli, więc jedno nawożenie wystarcza na dwa, trzy lata. W pierwszym roku rośliny wykorzystują mniej więcej połowę składników, w drugim 25-30%, a w trzecim około 15%. Na tym polega przewaga obornika nad nawozem mineralnym: składniki pokarmowe uwalniają się stopniowo, w miarę rozkładu materii organicznej. Gleba staje się dzięki temu z każdym sezonem bardziej żyzna. Dawkę i formę obornika warto też dobrać do rodzaju gleby. Na glebie piaszczystej obornik pomaga zatrzymać wodę i składniki. Na glebie zbitej służy głównie do poprawy struktury, bo rozluźnia ziemię i ułatwia wzrost korzeni. Gdy potrzebujesz szybkiego zasilenia w trakcie sezonu, obornik możesz uzupełnić innymi nawozami do ogrodu, dobranymi do konkretnej uprawy.

Obornik świeży, przekompostowany, suchy i granulowany

Obornik może trafić do ogrodu w kilku postaciach. Postać decyduje o tym, jak szybko działa, jak mocno parzy korzenie i ile wnosi próchnicy. Przed zakupem albo przed rozrzuceniem obornika z gospodarstwa warto więc wiedzieć, z którą formą masz do czynienia.

  • Obornik świeży - prosto od zwierząt, wilgotny i intensywnie pachnący. Ma najwięcej amoniaku, dlatego nie nadaje się do stosowania bezpośrednio pod rośliny.

  • Obornik przekompostowany - świeży obornik pozostawiony w pryzmie lub kompostowniku na kilka miesięcy. Większość związków zdążyła się w nim wstępnie rozłożyć, więc rośliny łatwiej je pobierają, a ryzyko poparzenia korzeni jest znacznie mniejsze.

  • Suchy obornik - wysuszony i rozdrobniony, lżejszy i mniej wonny od świeżego. Łatwiej go przechowywać i dawkować w małym ogrodzie.

  • Obornik granulowany - sprasowany w wysokiej temperaturze w granulki. Jest czysty, bez nieprzyjemnego zapachu i wygodny do podsypywania roślin.

  • Obornik w płynie - wyciąg z obornika do rozcieńczania z wodą i podlewania roślin w trakcie sezonu.

Każda forma obornika ma swoje miejsce. Świeży obornik wymaga odpowiedniego przygotowania: przed użyciem warto go przekompostować, bo rozkład w pryzmie łagodzi jego działanie. Granulat jest prostszy w użyciu, a prasowanie w wysokiej temperaturze usuwa z niego patogeny i nasiona chwastów. Razem z nimi giną jednak pożyteczne mikroorganizmy, a ponieważ granulat zawiera mniej resztek roślinnych, w znacznie mniejszym stopniu buduje próchnicę.

W praktyce przy jesiennym nawożeniu dużej grządki lepiej sprawdza się obornik przekompostowany. Do podsypywania roślin w sezonie i w małych ogrodach wygodniejszy jest granulat, którego nie trzeba przekopywać. Gdy rośliny potrzebują szybkiego zasilenia już po posadzeniu, możesz sięgnąć po obornik naturalny w płynie, który po rozcieńczeniu podajesz przy podlewaniu.

Pomiot kurzy - skład i właściwości obornika kurzego

Obornik kurzy, nazywany też kurzakiem albo pomiotem kurzym, to najbardziej skoncentrowany z oborników naturalnych. Zawiera do około 4% azotu, czyli kilka razy więcej niż obornik bydlęcy czy koński, a do tego dużo fosforu, potasu i wapnia. Pomiot kurów z dodatkiem słomy ma więcej fosforu, a od kur niosek więcej wapnia.

Wysoka zawartość azotu i wapnia sprawia, że świeży kurzak podany bezpośrednio pod rośliny może je zabić. Gwałtowne przenawożenie prowadzi do tak zwanego spalenia roślin: liście żółkną, a system korzeniowy obumiera. Pod rośliny daje się więc wyłącznie obornik kurzy przefermentowany, przekompostowany albo granulowany, a gnojówkę z niego zawsze rozcieńcza się wodą. Ta zasada dotyczy wszystkich oborników, ale przy kurzaku trzeba jej przestrzegać szczególnie.

Odczyn pH obornika kurzego wynosi zwykle około 7,5, a w przypadku pomiotu od kur niosek bywa jeszcze wyższy. Obornik kurzy działa więc odkwaszająco i nie nadaje się pod rośliny kwaśnolubne. W świeżym oborniku z wolnego wybiegu trafiają się także niestrawione nasiona, które później kiełkują jako chwasty, oraz drobne kamyki połykane przez kury dla lepszego trawienia.

Siła kurzaka ma też dobrą stronę. Część składników jest dostępna od razu, a reszta uwalnia się w miarę rozkładu materii organicznej, więc rośliny korzystają z nawożenia przez cały sezon wegetacyjny. Materia organiczna z obornika kurzego poprawia przy tym zdolność gleby do zatrzymywania wody i pobudza rozwój mikroorganizmów, od których zależy żyzność gleby.

Nawóz kurzy w granulacie

W przydomowym ogrodzie najczęściej stosuje się nawóz kurzy w formie granulatu. Granulat kurzy nie ma nieprzyjemnego zapachu, nie brudzi rąk i łatwo go odmierzyć, więc ryzyko przenawożenia jest dużo mniejsze niż przy świeżym oborniku. Granulki rozpuszczają się stopniowo pod wpływem wilgoci, dlatego obornik granulowany można stosować przez cały sezon, od wiosennego przygotowania grządek po zasilanie roślin w czasie wzrostu.

Obornik granulowany kurzy wystarczy rozsypać cienką warstwą wokół roślin albo na grządce przed siewem i wymieszać z wierzchnią warstwą gleby. Po rozsypaniu granulat trzeba podlać, bo woda uruchamia uwalnianie składników. Granulat w sklepach ogrodniczych sprzedaje się w workach o różnej pojemności, więc łatwo dobrać ilość do wielkości ogrodu. Do małej rabaty wystarczy mniejsze opakowanie, na przykład granulowany obornik kurzy Florovit 10 l. Przy większym warzywniku wygodniejszy będzie nawóz kurzy granulowany w worku 15 l.

Granulat nie zastąpi w pełni obornika ze słomą, bo wnosi do gleby mniej próchnicy. Dobrze sprawdza się jednak jako nawóz startowy wiosną i jako dokarmianie roślin o dużych wymaganiach pokarmowych. Łatwo go też odmierzyć, więc dobrze nadaje się dla początkujących.

Rodzaje oborników i ich właściwości - który wybrać

Obornik obornikowi nierówny. Oborniki różnią się składem, a ich właściwości zależą od gatunku zwierzęcia, sposobu żywienia i ilości słomy. Od tych cech zależy, pod jakie uprawy dany obornik pasuje. Zestawienie najważniejszych różnic ułatwia wybór, zanim kupisz worek nawozu albo umówisz się z gospodarzem na przyczepę obornika.

Rodzaj obornika

Zasobność i jego skład

Odczyn

Zastosowanie

Obornik kurzy

najbardziej skoncentrowany, do około 4% azotu, dużo wapnia i fosforu

zasadowy, około 7,5 i wyżej

warzywa o dużych wymaganiach: pomidory, kapusta, ogórki, dynie; róże, piwonie

Obornik krowi (bydlęcy)

najmniej zasobny, 0,45-0,7% azotu, bogaty w magnez, wapń i potas

lekko zasadowy, około 7,5

większość warzyw, drzewa i krzewy owocowe, rośliny ozdobne; sprawdza się na glebach ciężkich i lekkich

Obornik koński

około 0,5% azotu, suchy, szybko się rozkłada i grzeje

zwykle 7,5-8

szklarnie i inspekty, gleby zimne i zbite, uprawa pieczarek

Obornik świński

dużo azotu, około 80% wody, mocno pachnie

zależny od żywienia

gleby piaszczyste, rośliny dające dużo zielonej masy

Z zestawienia wynika prosta zasada: im mocniejszy obornik, tym mniejsza dawka i tym większa ostrożność. Obornik krowi trudno przedawkować, więc pasuje do większości upraw. Kurzy wymaga odmierzania, ale za to w niewielkiej ilości dostarcza tyle samo składników, co kilka razy większa porcja obornika bydlęcego. Gdy nie chcesz dobierać nawozu do każdej rośliny osobno, przydadzą się nawozy uniwersalne, które możesz stosować obok obornika.

Obornik bydlęcy - skład, odczyn i krowieniec

Obornik bydlęcy jest najmniej zasobny w składniki odżywcze, a jego skład zmienia się w zależności od sposobu żywienia zwierząt. Obornik z okresu pastwiskowego ma więcej azotu niż z okresu bezpastwiskowego. Z kolei obornik od opasów, czyli bydła mięsnego, zawiera mniej więcej dwa razy więcej azotu i fosforu niż obornik od krów mlecznych. Niezależnie od pochodzenia jest bogaty w magnez, wapń i potas.

Niższa zasobność to w tym przypadku zaleta, bo obornikiem krowim trudno rośliny przenawozić. Jego odczyn pH wynosi około 7,5, więc działa odkwaszająco, a ziemia regularnie nim użyźniana zwykle nie wymaga wapnowania. Obornik krowi poprawia strukturę gleby i zwiększa jej przepuszczalność, dlatego dobrze sprawdza się zarówno na glebach ciężkich, jak i lekkich. Do warzywnika i pod rośliny ozdobne możesz kupić obornik bydlęcy granulowany Target 10 l, który zachowuje te cechy bez kłopotu z zapachem.

Nawóz krowi przez pokolenia służył też do bieżącego zasilania warzyw w postaci krowieńca. Do wiadra wkładano 2-3 kg obornika, zalewano go wodą i odstawiano na kilka dni, żeby przefermentował. Gotowy krowieniec rozcieńczano i podlewano nim warzywa, drzewa i krzewy owocowe oraz rośliny ozdobne. Przy takim domowym nawozie trzeba jednak pilnować stężenia, bo zbyt mocny roztwór również potrafi przenawozić rośliny.

Obornik koński - ciepły i pulchniący

Obornik koński rozkłada się szybko i wydziela przy tym dużo ciepła. Z tego powodu tradycyjnie używa się go w przydomowej szklarni lub tunelu foliowym, gdzie podgrzewa podłoże od spodu i przyspiesza start rozsady. Obornik koński jest dość suchy, więc nie wydziela intensywnej woni, a dzięki stajniom rekreacyjnym na obrzeżach miast łatwo go zdobyć.

Szybki rozkład sprawia, że gleba po nawożeniu obornikiem końskim staje się pulchniejsza, lżejsza i łatwiej się nagrzewa. Odczyn zależy od diety koni: przy żywieniu ziemniakami wynosi około 6,8, ale zwykle obornik koński jest bardziej zasadowy, w granicach pH 7,5-8. Nie nadaje się więc pod rośliny kwaśnolubne, takie jak azalie, rododendrony, borówki amerykańskie i maliny. Konie nie trawią wszystkiego, więc w oborniku zostają niestrawione ziarna owsa, które potem kiełkują na grządce. Zawiera mniej azotu niż obornik świński czy kurzy, dlatego ryzyko przenawożenia jest mniejsze, a na przygotowanym podłożu z końskiego obornika można też uprawiać pieczarki.

Obornik koński ma w ogrodzie podobne zastosowanie jak krowi. Bez kłopotu z owsem i zapachem sprawdzi się granulowany obornik koński Target 5 l. Do podlewania warzyw i roślin doniczkowych w trakcie sezonu obornik w płynie z końskiego obornika, który rozcieńczasz w konewce.

Obornik świński - silny, ale kłopotliwy

Obornik świński jest bardzo zasobny w azot i należy do najmocniej skoncentrowanych oborników. Świńską gnojowicę często rozlewa się na polach, co wiąże się z nieprzyjemnym zapachem w okolicy. W naturalnej formie rzadko trafia do przydomowych ogrodów i szklarni, bo łatwo nim przenawozić rośliny, a jego woń jest bardzo uciążliwa.

Obornik świński do ogrodu sprzedaje się zwykle w formie granulowanej, która nie pachnie. Największe zastosowanie znajduje na glebach piaszczystych i pod rośliny dające dużo zielonej masy, dlatego w rolnictwie trafia głównie pod zboża. W przydomowym warzywniku sprawdzi się na grządkach ze szpinakiem, kalafiorem i burakami oraz pod kapustę, którą wysiewasz z nasion kapusty lub sadzisz z rozsady.

Obornik kurzy pod jakie warzywa - lista z wymaganiami

Obornik kurzy najlepiej służy warzywom o dużych wymaganiach pokarmowych, które przez całe lato budują dużo liści, pędów i owoców. Na żyznej glebie takie rośliny rosną szybciej, lepiej znoszą okresy suszy i dają wyższe plony. Każde z tych warzyw potrzebuje jednak trochę innego terminu i innej dawki, dlatego warto przejść przez listę po kolei.

  • Pomidory - mają duże zapotrzebowanie na składniki odżywcze. Obornik kurzy daje im mocne pędy i duże, soczyste owoce. Glebę nawozisz jesienią albo wiosną przed sadzeniem rozsady.

  • Ogórki - korzystają z azotu, który przyspiesza wzrost i owocowanie, a materia organiczna pomaga utrzymać wilgoć w glebie. Obornik musi być przekompostowany albo granulowany.

  • Kapusta, kalafior, brokuł i brukselka - rośliny kapustne rozwijają na oborniku mocne, zwarte główki i róże. Glebę nawozisz przed siewem lub sadzeniem, a w sezonie możesz podsypać rośliny granulatem.

  • Dynie i cukinie - rośliny dyniowate potrzebują dużo składników, żeby wytworzyć długie pędy i duże owoce. Obornik mieszasz z glebą na grządce wiosną.

  • Ziemniaki - obornik kurzy wspiera rozwój bulw, ale zbyt duża dawka podana przy sadzeniu powoduje nadmierny wzrost naci kosztem plonu.

  • Marchew i pietruszka - warzywa korzeniowe lubią glebę żyzną i przewiewną, ale świeżego obornika nie znoszą. Najlepiej rosną na grządce nawożonej obornikiem rok wcześniej.

Obornik kurzy sprawdza się także w uprawie truskawek, które na żyznej glebie zawiązują więcej owoców. Pod te rośliny, podobnie jak pod inne warzywa, obornik podajesz przed sadzeniem, a w sezonie możesz go uzupełnić gotowymi nawozami do truskawek. Szerszy wybór preparatów pod uprawy warzyw znajdziesz w kategorii nawozy do warzyw i owoców, a materiał siewny na nowy sezon wśród nasion warzyw.

Przy planowaniu uprawy warzyw obornik kurzy dobrze jest łączyć z płodozmianem. W pierwszym roku po nawożeniu sadzisz warzywa najbardziej żarłoczne, czyli kapustne, dyniowate, pomidory i ogórki. W drugim roku na tę samą grządkę trafiają warzywa korzeniowe i inne warzywa o mniejszych wymaganiach, które korzystają z tego, co zostało w glebie.

Czy pod ogórki daje się obornik?

Tak, ogórki należą do warzyw, które na oborniku rosną najlepiej i dają obfite plony. Mają płytki system korzeniowy i potrzebują gleby żyznej, pulchnej i stale wilgotnej, a obornik poprawia wszystkie te cechy jednocześnie. Warunek jest jeden: obornik musi być dobrze przekompostowany albo granulowany, bo świeży obornik kurzy poparzy delikatne korzenie ogórka.

Przekompostowany obornik najlepiej wymieszać z glebą jesienią albo kilka tygodni przed siewem. Granulat możesz rozsypać wiosną tuż przed sadzeniem roślin i lekko wymieszać z ziemią. Gdy ogórki zaczną owocować, potrzebują więcej potasu, dlatego warto zasilać je wtedy nawozami do ogórków podawanymi zgodnie z opakowaniem.

Jaki obornik granulowany pod pomidory wybrać?

Pod pomidory dobrze sprawdza się granulowany obornik kurzy albo bydlęcy. Kurzy dostarcza więcej azotu i fosforu, więc pasuje na glebę ubogą. Bydlęcy działa łagodniej i lepiej poprawia strukturę gleby, dlatego lepiej sprawdzi się na grządce, którą nawoziłeś w poprzednim sezonie. Ciekawą opcją jest też obornik mieszany z kwasami humusowymi, który łączy obornik kilku zwierząt.

Granulat rozsypujesz wiosną na grządce, mieszasz z wierzchnią warstwą gleby i podlewasz, a dopiero potem sadzisz rozsadę. W czasie owocowania pomidory potrzebują przede wszystkim potasu i wapnia, więc obornik uzupełniasz wtedy nawozami do pomidorów. Gotowe nawozy do pomidorów mają skład dobrany do tej fazy wzrostu.

Jakie warzywa nie lubią obornika?

Nie wszystkie warzywa dobrze reagują na świeży obornik. Dotyczy to przede wszystkim roślin, u których nadmiar azotu psuje jakość plonu albo sprzyja chorobom. Pod te warzywa obornik dajesz rok wcześniej, pod przedplon.

  • Warzywa korzeniowe - marchew, pietruszka i pasternak na świeżym oborniku rozwidlają korzenie, gorzej się przechowują i częściej je atakują szkodniki.

  • Cebula i czosnek - nadmiar azotu pobudza wzrost szczypioru kosztem cebuli i pogarsza ich przechowywanie.

  • Warzywa strączkowe - groch, fasola i bób same wiążą azot z powietrza, więc obornik jest im zbędny.

Ostrożności wymagają też warzywa liściaste o krótkim okresie wzrostu, na przykład sałata. Nadmiar azotu gromadzi się w ich liściach, dlatego obornik pod nie stosuje się z umiarem i w formie przekompostowanej. Gdy grządka po oborniku jest już uboższa, takie rośliny możesz zasilić łagodniejszym nawozem do warzyw.

Obornik na wiosnę pod warzywa - kiedy i ile

Wiosną obornik pod warzywa podajesz na dwa, trzy tygodnie przed sadzeniem roślin albo przed siewem. Tyle czasu wystarczy, żeby granulki zaczęły się rozkładać, a pierwsza, najmocniejsza porcja azotu nie trafiła prosto na młode korzenie. Wiosenny obornik działa jak nawożenie startowe i dostarcza roślinom składników na początku sezonu wegetacyjnego.

Na wiosnę wybierasz obornik granulowany albo dobrze przekompostowany, bo świeży nie zdąży się rozłożyć. Granulat rozsypujesz równomiernie po powierzchni gleby, a potem mieszasz go z ziemią na głębokość kilku centymetrów. Przyda się do tego grabie lub pazurki z działu narzędzia do warzywnika i rabat.

Obornik kurzy pod kwiaty i rośliny ozdobne

Obornik kurzy ma szerokie zastosowanie i przydaje się nie tylko w warzywniku. Kwiaty o dużych wymaganiach pokarmowych reagują na niego bujnym wzrostem i obfitym kwitnieniem. Ze względu na siłę tego nawozu dawkę dopasowujesz jednak do konkretnego gatunku, bo rośliny o delikatnych korzeniach źle znoszą nadmiar azotu. Wśród roślin ozdobnych najlepiej na obornik kurzy reagują gatunki, które w krótkim czasie wytwarzają dużo pędów i kwiatów.

  • Róże - należą do najbardziej wymagających roślin ogrodowych. Obornik kurzy daje im azot, fosfor i potas na silny wzrost i intensywny kolor kwiatów. Nawozisz je wczesną wiosną, zanim wejdą w fazę intensywnego wzrostu.

  • Piwonie - potrzebują żyznej gleby, żeby kwitnąć obficie i długo. Obornik podajesz wiosną albo jesienią po przekwitnięciu.

  • Lilie - dobrze znoszą nawożenie obornikiem, ale tylko w umiarkowanych ilościach, bo mają delikatne korzenie.

  • Dalie i chryzantemy - przez całe lato budują dużą masę liści i kwiatów, więc korzystają z bogatej gleby.

Pod róże obornik kurzy warto uzupełnić w sezonie nawozami do róż, które mają więcej potasu potrzebnego w czasie kwitnienia. Cebule lilii sadzisz w glebę nawożoną wcześniej, a nie na świeży obornik, a w sezonie zasilasz je nawozami do roślin cebulowych. Nawożenia unikaj w pełni kwitnienia, bo nadmiar azotu w tej fazie pobudza wzrost liści zamiast kwiatów.

Jaki obornik do hortensji?

Do hortensji najlepiej nadaje się niewielka dawka przekompostowanego albo granulowanego obornika podana wczesną wiosną, gdy krzewy wypuszczają nowe pędy. Hortensje lubią podłoże bogate w składniki odżywcze, a obornik poprawia jego żyzność. Trzeba jednak pamiętać o odczynie: obornik kurzy i bydlęcy działają odkwaszająco, a hortensja ogrodowa najlepiej rośnie w glebie lekko kwaśnej. Na zbyt zasadowej glebie niebieskie kwiaty mogą zmienić barwę, a liście żółknąć.

Obornik pod hortensje traktuj więc jako dodatek, a nie główny nawóz, i nie przekraczaj zalecanej dawki. Hortensje, które kupisz w dziale hortensja ogrodowa i bukietowa, zasilaj w sezonie nawozami utrzymującymi właściwy odczyn podłoża. Specjalne nawozy do hortensji mają skład dobrany do potrzeb tych krzewów.

Nawożenie piwonii obornikiem suszonym

Nawożenie piwonii obornikiem suszonym albo granulowanym to prosty sposób na obfite kwitnienie. Piwonie rosną w jednym miejscu przez wiele lat, więc z czasem wyczerpują glebę wokół kłącza. Garść suchego obornika rozsypana wczesną wiosną albo jesienią po zakończeniu kwitnienia uzupełnia te braki i poprawia strukturę gleby.

Obornik rozsypujesz wokół kępy, a nie na sam środek, i delikatnie mieszasz z ziemią, uważając, żeby nie uszkodzić pąków odnowienia. Kłącza piwonii sadzi się płytko, więc przy nowym nasadzeniu obornik mieszasz z ziemią w dole, a samo kłącze przykrywasz ziemią bez nawozu. W trakcie sezonu obornik możesz uzupełnić gotowym nawozem do piwonii.

Obornik koński pod kwiaty

Obornik koński pod kwiaty jest łagodniejszy od kurzego i dobrze poprawia strukturę ciężkiej gleby na rabacie. Pasuje pod róże, piwonie i byliny o dużych wymaganiach, a podajesz go w tych samych terminach, czyli jesienią albo wczesną wiosną. Ze względu na zasadowy odczyn nie stosujesz go pod rośliny kwaśnolubne, a przy oborniku nieprzetworzonym musisz liczyć się z kiełkującym owsem.

Obornik granulowany do kwiatów doniczkowych

Obornik granulowany do kwiatów doniczkowych sprawdza się, gdy stosujesz go bardzo oszczędnie. Dobrze reagują na niego rośliny kwitnące przez całe lato, takie jak pelargonie i begonie. W doniczce jest niewiele podłoża, więc nawet niewielką ilość nawozu rośliny odczuwają wyraźniej niż na rabacie, a nadmiar szybko parzy korzenie.

Wystarczy szczypta granulatu wymieszana z górną warstwą podłoża, a potem obfite podlanie. Przy przesadzaniu możesz dodać obornik do świeżej ziemi do kwiatów doniczkowych, ale w trakcie sezonu wygodniejszy i łatwiejszy do dawkowania jest nawóz do kwiatów doniczkowych. Pelargonie w skrzynkach możesz też zasilać nawozami do roślin balkonowych, co daje im równy dopływ składników przez całe lato.

Rośliny, których nie nawozisz obornikiem kurzym

Mimo wszechstronności nawóz kurzy nie pasuje do każdej rośliny. Szkodzi gatunkom o niskich wymaganiach pokarmowych i tym, które potrzebują kwaśnej gleby. Przed nawożeniem zastanów się więc, czy dana roślina naprawdę potrzebuje tak bogatego nawozu.

  • Sukulenty - wolą ubogie podłoże, a zbyt intensywne nawożenie prowadzi u nich do gnicia korzeni.

  • Lawenda - na żyznej glebie wytwarza dużo liści kosztem kwitnienia i gorzej zimuje.

  • Rośliny kwaśnolubne - rododendrony, azalie, wrzosy i borówki amerykańskie źle znoszą zasadowy odczyn obornika kurzego.

Sukulenty, lawendę i rośliny kwaśnolubne zasilasz nawozami przeznaczonymi dla nich. Lawendzie wystarczają oszczędne dawki, które zapewniają nawozy do lawendy, a rododendronom i azaliom służą nawozy do rododendronów, które nie podnoszą odczynu gleby.

Jaki obornik pod drzewka owocowe

Pod drzewka owocowe najlepiej nadaje się obornik bydlęcy albo koński w formie przekompostowanej, a w mniejszych dawkach także granulowany obornik kurzy. Drzewa i krzewy owocowe mają głęboki system korzeniowy i rosną w jednym miejscu przez lata. Potrzebują więc nawozu, który działa długo i poprawia strukturę gleby, a nie jednorazowego zastrzyku azotu.

W sadownictwie obornik stosuje się najczęściej jako ściółka. Rozkładasz go w rzędach między drzewami lub krzewami tak, żeby nie dotykał pni. Na drzewo wystarcza około 10 kg obornika, a na krzew 5-7 kg. Taka ściółka ogranicza parowanie wody z gleby i w pewnym stopniu hamuje wzrost chwastów. Zabieg przeprowadzasz najwcześniej w trzecim roku po posadzeniu i powtarzasz nie częściej niż co 3-4 lata.

Porada: nie łącz ściółkowania obornikiem z jesiennym wapnowaniem. Wapno w kontakcie z obornikiem uwalnia azot w postaci amoniaku, który ulatnia się do powietrza zamiast zasilić drzewa.

Granulowany obornik kurzy rozsypujesz pod drzewkami wiosną, w obrębie korony, i lekko mieszasz z ziemią. Młode drzewka sadzone z działu rośliny owocowe dostają obornik tylko w dobrze przekompostowanej formie, wymieszany z ziemią w dole, nigdy w bezpośrednim kontakcie z korzeniami. W kolejnych latach obornik uzupełniają nawozy do drzew i krzewów owocowych. Gdy nie masz obornika na ściółkę, glebę pod koroną możesz osłonić innymi materiałami do ściółkowania.

Jak stosować obornik kurzy krok po kroku

Obornik kurzy działa najlepiej, gdy trafia do gleby we właściwym terminie i w odmierzonej dawce. Najlepiej stosować go jesienią albo wczesną wiosną. Jesienne nawożenie pozwala obornikowi rozkładać się przez zimę, dzięki czemu wiosną gleba jest gotowa do siewu, a wiosenne działa jak nawożenie startowe. Kolejne kroki wyglądają tak:

  1. Wybierz formę. Świeży obornik kurzy musisz najpierw kompostować przez kilka miesięcy. Granulat i suchy obornik możesz stosować od razu.

  2. Odmierz dawkę. Obornik niegranulowany, lekko przekompostowany, rozrzucasz w ilości około 30 litrów na 10 m² co 2-3 lata. Granulowany obornik kurzy podajesz w dawce około 100-200 g na metr kwadratowy albo zgodnie z opakowaniem.

  3. Rozłóż równo. Obornik rozsypujesz cienką warstwą po całej powierzchni grządki albo wokół roślin, nie na liście i nie przy samych łodygach.

  4. Wymieszaj z glebą. Obornik naturalny przekopujesz na głębokość 15-20 cm wkrótce po rozrzuceniu, bo pozostawiony na powierzchni szybko traci azot. Granulat mieszasz z wierzchnią warstwą gleby.

  5. Podlej. Po nawożeniu obficie podlewasz grządkę, żeby woda rozpuściła składniki i zaprowadziła je do korzeni.

  6. Zmniejsz dawkę dla młodych roślin. Siewki i świeżo posadzona rozsada potrzebują mniej nawozu niż rośliny dorosłe.

Jesienne nawożenie obornikiem łatwo połączyć z innymi pracami kończącymi sezon. Na trawnik, pod drzewa i na rabaty możesz w tym czasie podać także nawozy jesienne, ubogie w azot i bogate w potas. Do zasilenia murawy wiosną nadaje się z kolei obornik na trawnik z końskiego granulatu, który nie pozostawia zapachu na terenie rekreacyjnym.

Gnojówka z obornika kurzego

Obornik kurzy możesz też podawać w płynie jako gnojówkę. Niewielką ilość obornika zalewasz wodą, odstawiasz na kilka dni do przefermentowania, a przed podlaniem mocno rozcieńczasz. Taki nawóz działa szybciej niż obornik wymieszany z glebą, bo składniki są od razu rozpuszczone.

Gnojówką z kurzaka podlewasz glebę wokół roślin, a nie liście, najlepiej po deszczu albo po wcześniejszym podlaniu czystą wodą. Przy tak silnym nawozie lepiej podać za słaby roztwór niż za mocny, bo nadmiar azotu w płynie trafia do korzeni szybciej niż z granulatu.

Obornik w kompostowniku

Obornik to także cenny dodatek do kompostu. Dzięki zawartości azotu przyspiesza rozkład resztek roślinnych i wzbogaca kompost o pozostałe składniki odżywcze. Słoma z naturalnego obornika zwabia dżdżownice, które napowietrzają pryzmę i wzbogacają ją swoimi odchodami. Kompost z dodatkiem obornika krowiego dobrze sprawdza się pod pomidory, szpinak, winorośl i róże. Kompost z kurzakiem nadaje się pod wszystkie rośliny o dużym zapotrzebowaniu na azot.

Obornik możesz kompostować razem z odpadami z ogrodu: wkładasz go warstwami, na przemian z resztkami roślinnymi, i pilnujesz, żeby pryzma nie wyschła. Jeśli chcesz kompostować w zamkniętym pojemniku, przydadzą się kompostowniki, a rozkład możesz dodatkowo przyspieszyć, stosując preparaty przyspieszające kompostowanie.

Najczęstsze błędy przy nawożeniu obornikiem

Większość szkód po nawożeniu obornikiem kurzym wynika z kilku powtarzających się błędów. Każdy z nich łatwo przewidzieć, a ich skutki widać zwykle po kilku dniach, gdy rośliny zaczynają żółknąć albo więdnąć. Kurzak jest kilka razy mocniejszy od obornika bydlęcego, więc te same pomyłki szkodzą przy nim bardziej.

  • Podanie świeżego obornika bezpośrednio pod rośliny zamiast przekompostowanego lub granulowanego.

  • Zbyt duża dawka, zwłaszcza w doniczkach i pod młode rośliny.

  • Pozostawienie obornika na powierzchni gleby bez wymieszania z ziemią, przez co azot ulatnia się do powietrza.

  • Nawożenie roślin kwaśnolubnych, sukulentów i lawendy.

  • Łączenie obornika z wapnowaniem w tym samym terminie.

Błędów unikniesz, gdy będziesz traktować obornik kurzy jak nawóz skoncentrowany. Lepiej podać go mniej i powtórzyć zasilanie w sezonie, niż od razu przenawozić grządkę, której nie da się już szybko naprawić.

Obornik w ekologicznym ogrodzie - co go uzupełnia

Regularne stosowanie obornika wyraźnie poprawia stan gleby. Obornik pobudza jej aktywność biologiczną, zwiększa zdolność gleby do gromadzenia wody i poprawia strukturę, co ma znaczenie zwłaszcza w suche lata. Ciemne zabarwienie obornika pochłania promieniowanie słoneczne, więc gleba szybciej się nagrzewa. Substancje organiczne z obornika zwiększają jej zdolności buforowe, czyli odporność na gwałtowne zmiany odczynu.

W ogrodzie ekologicznym obornik zastępuje większość nawozów mineralnych, ale nie rozwiązuje problemu chorób i szkodników. Przy takich problemach przyda się dział produkty ekologiczne do pielęgnacji roślin, a każdy preparat stosujesz zgodnie z etykietą. Obornik kurzy bywa też dodawany do odwaru z piołunu, którym ogrodnicy podlewają kapustę, żeby ograniczyć bielinka kapustnika. Gdy domowe sposoby nie wystarczą, sięgnij po środki na szkodniki warzyw i owoców. Przed zakupem sprawdź na etykiecie, czy roślina i szkodnik są w zakresie stosowania, a po zabiegu zachowaj okres karencji przed zbiorem.

Obok obornika warto mieć w ogrodzie także nawóz organiczny łagodniejszy w działaniu. Dobrym przykładem jest biohumus, który możesz stosować pod rośliny doniczkowe, rozsadę i wrażliwe gatunki, gdy obornik kurzy byłby dla nich za mocny.

Obornik kurzy - pytania ogrodników

Czy obornik kurzy można dać pod drzewka owocowe?

Tak, ale w umiarkowanej dawce i w formie granulowanej lub przekompostowanej. Granulat rozsypujesz wiosną pod koroną, z dala od pnia, i mieszasz z ziemią. Pod młode drzewka i pod krzewy kwaśnolubne, takie jak borówka amerykańska, obornika kurzego nie stosujesz.

Kiedy sypać obornik kurzy?

Najlepiej jesienią albo wczesną wiosną. Jesienią możesz stosować obornik przekompostowany, który rozłoży się przez zimę, a wiosną granulat, rozsypany dwa, trzy tygodnie przed sadzeniem. W trakcie sezonu granulat podsypujesz rośliny o dużych wymaganiach, ale nie w pełni kwitnienia.

Który obornik jest lepszy, bydlęcy czy kurzy?

To zależy od potrzeb gleby i rośliny. Obornik kurzy jest kilka razy bardziej zasobny w azot, więc szybciej zasila warzywa o dużych wymaganiach, ale łatwo nim przenawozić. Bydlęcy działa łagodniej i lepiej buduje strukturę gleby, dlatego łatwiej go stosować na co dzień i pod większość upraw.

Czy obornik zakwasza ziemię?

Nie, większość oborników działa odwrotnie. Obornik kurzy i bydlęcy mają odczyn około 7,5, a koński zwykle 7,5-8, więc podnoszą pH gleby. Dlatego nie nadają się pod rośliny kwaśnolubne, a gleba regularnie nawożona obornikiem krowim zwykle nie wymaga wapnowania.

Czy obornik granulowany trzeba mieszać z ziemią?

Tak, warto go wymieszać z wierzchnią warstwą gleby, choć nie trzeba go głęboko przekopywać. Granulki przykryte ziemią szybciej nasiąkają wilgocią i oddają składniki korzeniom, a azot nie ulatnia się z powierzchni. Po wymieszaniu grządkę podlewasz.

Co jest lepsze, obornik czy kompost?

Jedno nie wyklucza drugiego. Obornik dostarcza więcej azotu i składników pokarmowych, więc lepiej zasila warzywa o dużych wymaganiach. Kompost jest łagodniejszy i nadaje się pod rośliny wrażliwe. Dobrym połączeniem jest kompost z dodatkiem obornika, który łączy zalety obu nawozów.

Jakie są wady granulowanego obornika?

Główna wada to mniejszy wpływ na próchnicę. Granulat zawiera mniej resztek roślinnych niż obornik ze słomą, a prasowanie w wysokiej temperaturze usuwa z niego pożyteczne mikroorganizmy. W zamian jest czysty, bez zapachu, bez nasion chwastów i łatwy do dawkowania.

Czym się różni obornik od gnojówki?

Obornik to odchody zwierząt zmieszane ze ściółką, czyli nawóz stały. Gnojówka to płynny nawóz, który powstaje z moczu zwierząt albo z obornika zalanego wodą i przefermentowanego. Gnojówka działa szybciej, ale krócej, i przed podlaniem roślin zawsze trzeba ją rozcieńczyć.

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu.

Sprawdź powiązane kategorie:

Akcesoria ogrodnika - kategoriaBiohumus - kategoriaPodłoża ogrodnicze - kategoria
Akcesoria ogrodnikaBiohumusPodłoża

Sprawdź też artykuł: Rodzaje oborników i ich zastosowanie.


 

Pokaż więcej wpisów z Listopad 2024

Polecane

pixel