Opinie o Nas
Darmowa dostawa od 199,00 zł
Wysyłka w 24h
Zapisz na liście zakupowej
Stwórz nową listę zakupową
2023-02-14
Czy można mieć trawnik bezobsługowy? Istnieje na to sposób!

Czy można mieć trawnik bezobsługowy? Istnieje na to sposób!

Trawa zajmuje często największą powierzchnię w przydomowych ogrodzie. Jak wiadomo, wszystkie rośliny potrzebują odpowiedniej pielęgnacji i troski – nie inaczej jest z trawnikiem. Zwłaszcza jeśli marzy nam się murawa jak na polach golfowych – jednorodna, krótko przystrzyżona i równa. Jeśli to właśnie taki obraz widzimy, myśląc o trawniku przed swoim domem, lepiej szybko pozbyć się złudzeń – taki trawnik wymaga regularnych zabiegów, które sprawią, że osiągnie on wymarzony wygląd.

Jeśli jednak nie jesteśmy przywiązani do tradycyjnej formy murawy, możemy skorzystać z pewnych opcji, które sprawią, że trawnik stanie się przestrzenią znacznie mniej wymagającą pracy i zachodu, a często również barwniejszą i bardziej interesującą.

Jaki trawnik dla zapracowanych?

Trawnik jest pierwszą myślą, która pojawia się w głowie, gdy planujemy zagospodarować centralną przestrzeń w ogrodzie, przestrzeń wokół domu, lub gdy chcemy wydzielić część rekreacyjną ogrodu, służącą jako miejsce relaksu, spotkań z przyjaciółmi czy zabaw z dziećmi.

Standardowy tradycyjny trawnik, aby uzyskać, a następnie zachować swój atrakcyjny wygląd, powinien być poddawany regularnie pewnym zabiegom, jak chociażby koszeniu. Jeśli jednak chcielibyśmy zaoszczędzić czasu, który wydatkujemy na utrzymanie równiej, zielonej murawy, a dodatkowo nie jesteśmy szczególnie przywiązani do standardowej formy trawnika, możemy skorzystać z dwóch opcji, które zdobywają coraz większą popularność w przydomowych ogrodach. Zwłaszcza w tych miejscach, w których nie bywamy regularnie – wokół domków letniskowych, na ogródkach działkowych i w innych lokalizacjach, których nie odwiedzamy zbyt często.

Jedną z możliwości jest trawnik w stylu łąki kwietnej, a drugą trawnik z mikrokoniczyną. Czym się charakteryzują i dlaczego warto postawić na jedną z nich?

trawnik dla zapracowanych

Łąka kwietna zamiast trawnika – dlaczego warto?

Kwietne łąki coraz częściej zastępują tradycyjne trawniki w przydomowych ogrodach, na działkach, a także w przestrzeniach miejskich (np. w parkach). Nic w tym dziwnego. Mieszanki łączące w sobie nasiona traw i łąkowych roślin dają w efekcie kolorowe połacie, będące nie tylko estetycznym elementem ogrodu, ale również niosące wiele korzyści dla środowiska:

  • dzięki dużemu zróżnicowaniu nasion wprowadzają bioróżnorodność do ogrodu
  • są schronieniem dla nawet 300 gatunków owadów, małych ssaków czy płazów
  • korzenie roślin wchodzących w skład łąki kwietnej zatrzymują deszczówkę w glebie, przez co nie wymaga ona podlewania
  • łąka kwietna zapobiega nagrzewaniu się gleby, co ochładza temperaturę powietrza w jej bezpośrednim sąsiedztwie
  • chroni glebę przed erozją
  • wiele roślin łąkowych ma właściwości oczyszczające powietrze

A przede wszystkim utrzymanie łąki kwietnej wymaga znacznie mniej nakładów czasu pracy i kosztów związanych z jej pielęgnacją. Łąki kwietnej nie trzeba ani nawozić, ani podlewać – jedynym zabiegiem, który dobrze jest przeprowadzić, jest koszenie, ale wystarczą 2 koszenia w roku, zamiast zwyczajowego, cotygodniowego koszenia trawnika.

Przeczytaj również... Łąka kwietna w ogrodzie - co musisz wiedzieć zanim wysiejesz?

Łąka kwietna dodatkowo sama rozsiewa się i zagęszcza, gdy z przekwitniętych kwiatów osypują się nasiona. W prosty sposób otrzymujemy łąkowe perpetuum mobile, które wymaga naprawdę minimalnej uwagi, a odwdzięcza się niesamowitymi kolorami, zapachami i... cykaniem świerszczy.

Dużą zaletą łąki kwietnej jest to, że nawet korzystając z gotowych mieszanek, można w każdej chwili dosiać po prostu swoje ulubione polne kwiaty. Czy będą to maki, chabry, żółcienie, koniczyny czy firletki – wszystko zależy wyłącznie od prywatnych upodobań.

A jeśli nie łąka to może koniczyna?

Trawniki z mikrokoniczyną to nowość na polskim rynku ogrodniczym, chociaż na zachodzie Europy to rozwiązanie znane jest już od ponad 10 lat. Mieszanki trawnikowe z mikrokoniczyną zawierają domieszkę nasion odpowiedniej odmiany mikrokoniczyny białej (Trifolium repens), która jest karłową odmianą koniczyny, osiągającą od 3 do 10 cm wysokości. Na rynku można znaleźć naprawdę dobre mieszanki, jak chociażby niemal całkowicie bezobsługowy Trawnik Samonawożący Vegano od firmy Target, który niewątpliwie ma wiele zalet:

  1. Mikrokoniczyna rośnie szybciej i mocno się rozkrzewia, dzięki czemu trawnik jest znacznie gęstszy i bardziej zielony w znacznie krótszym czasie, niż ten, który potrzebny jest na uzyskanie gęstej, zielonej murawy z nasion niewzbogaconych mikrokoniczyną.
  2. Gęstość koniczyny sprawia, że woda znacznie wolniej odparowuje z gleby. Dlatego takich trawników nie trzeba podlewać równie często, co ich tradycyjnych form. Dodatkowo zwarty rozrost zapobiega wzrastaniu chwastów.
  3. Trawniki z mikrokoniczyną są znacznie bardziej odporne na deptanie i inne uszkodzenia mechaniczne. Świetnie nadają się nie tylko na trawniki rekreacyjne, ale również jako pokrycie przestrzeni użytkowych w miejskich parkach, na polach golfowych, boiskach, a nawet trawiastych kortach tenisowych.

Jednak największą zaletą trawnika z mikrokoniczyną jest brak konieczności jej nawożenia. Wszystko to za sprawą pożytecznych bakterii azotowych, które bytują w korzeniach roślin motylkowych, takich jak właśnie mikrokoniczyna. Bakterie te mają fantastyczną zdolność wiązania azotu z powietrza. Zasilają nim nie tylko samą koniczynę, ale nadmiar azotu uwalniają do gleby, karmiąc nim również pozostałe rośliny, czyli trawy. Dzięki temu trawnik z mikrokoniczyną jest zawsze gęsty i odżywiony.

Przeczytaj także... Trawnik z mikrokoniczyną — dlaczego warto go mieć w ogrodzie?

Z obecności bakterii brodawkowych wynika jeszcze jedna zaleta, która okazuje się bardzo przydatna wszędzie tam, gdzie po trawnikach biegają czworonogi. Bakterie te potrafią bowiem rozłożyć nadmiar azotu zawartego w psim moczu pod postacią mocznika i amoniaku, przez co nie dopuszczają do powstawania żółtych, wypalonych plam w miejscach, w których pupil załatwił swoją potrzebę.

Wysiewając mieszanki trawnikowe takie, jak wspomniane wcześniej Vegano marki Target, możemy zdecydować, czy bardziej pasuje nam równa gęsta murawa, czy wolimy jednak coś na wzór kwietnej łąki. Niekoszony przez dłuższy czas trawnik z mikrokoniczyną pokryje się niewielkimi białymi i bladoróżowymi kwiatami. Jednak wystarczy jedno koszenie, by przywrócić go do stanu równej, monotonnie zielonej murawy.

 

Obydwie propozycje to opcje bardzo proekologiczne, zwiększające bioróżnorodność w ogrodzie, wpływające korzystnie na uwodnienie gleby i jej ogólną kondycję, a dodatkowo obie wymagają znacznie mniej nakładów niż tradycyjna murawa. Dlatego warto przemyśleć koncepcję swojego trawnika i zastanowić się nad jego modyfikacją.

Pokaż więcej wpisów z Luty 2023
Zaufane Opinie IdoSell
4.93 / 5.00 40 opinii
Zaufane Opinie IdoSell
2024-01-19
Zamówienie zostało obsłużone bardzo szybko a produkty mocno zabezpieczone w paczce.
2024-01-10
Wszystko przebiegło bezproblemowo.
pixel